Jak nieruchomości zmieniły moje życie. Od pasji po specjalizację i niszę.

Witaj, cieszę się, że jesteś w tym miejscu. To będzie krótka, ale konkretna historia o tym, jak dzięki nieruchomościom odmieniło się moje życie i praca.

Odkrywanie niszy:

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z prowadzeniem social mediów na własny rachunek, był sam środek pandemii. Miałam doświadczenie z poprzednich stanowisk, roczne dziecku przy boku, mało snu, dużo obowiązków, jednak czułam, że to właśnie moja szansa na rozwój zawodowy. Dzięki pandemii, szukając wolności, przeprowadziłam się z małego mieszkanka w bloku do domku letniskowego z dużym ogrodem. 

Od tego momentu wiedziałam, że social media marketing to dobry kierunek zawodowy, a ten mały domek muszę zamienić na duży dom i jeszcze większy ogród. 

Kolejne miesiące minęły mi na poznawaniu lokalnego rynku nieruchomości, sprzedaży dwóch swoich nieruchomości i zakupie wymarzonego domu. Codzienność łączyłam pracą, gdzie mogłam wykorzystywać wiedzę. Zrozumiałam, że ta nisza ma przyszłość i specjalizacja w branży nieruchomości daje wiele możliwości. 

Głębsze zrozumienie rynku:

Z każdym dniem spędzonym na pracy z klientami z branży deweloperskiej i nieruchomości, zyskiwałam coraz głębsze zrozumienie ich potrzeb, wyzwań i celów biznesowych. Pozwoliło mi to tworzyć spersonalizowane strategie pod media społecznościowe, które przynosiły rezultaty. Bycie ekspertem w jednej dziedzinie to klucz do budowania zaufania i lojalności klientów.

Widziałam, że konta deweloperów w social mediach wymagają lepszych treści, więcej reklam, różnorodności i przede wszystkim budowania relacji z ludźmi – potencjalnymi klientami. 

Dlatego wychodzę z ofertą do deweloperów, by profile w mediach społecznościowych nie były tylko nudną tablicą ogłoszeń dotyczącą planowanych czy sprzedawanych inwestycji. 

Do usłyszenia! 

Olga od deweloperów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *